W tym wyjątkowym dniu, w którym nasz Pan Jezus Chrystus się narodził życzę błogosławieństwa Bożego, niegasnącej wiary, nadziei i miłości. Radosnych i spokojnych świąt Narodzenia Pańskiego spędzonych w rodzinnym gronie.

Informacje przed wyjazdem na zimowisko




















Już wkrótce wyruszamy na bezkresny step Ameryki Północnej, by poznać inne plemiona indiańskie i wziąć udział w polowaniu na bizony!

Przesyłam potrzebne informacje o wyjeździe dla każdej Indianki, by dobrze przygotowały się na naszą wyprawę:)

Zbiórka: 7:20 w budynku dworca głównego w Krakowie przy tablicy elektronicznej odjazdów i przyjazdów
Data i godzina powrotu: 30 grudnia 2012 ok.18:00 na dworzec pkp w Krakowie
Adres obiektu: Szkoła Podstawowa w Bebelnie k. Włoszczowy Bebelno Wieś 85 29-100 Włoszczowa
http://zpobebelno.edu.pl/nasza-szkola/galeria

Numer zgłoszenia do kuratorium: MAL/10/20121206
Kadra: Drużynowa Aleksandra Szuba
Przyboczna Martyna Stefańska
Duszpasterz o. Piotr Dąbek 




Co należy zabrać:

-PODBITĄ LEGITYMACJE SZKOLNĄ!
-Mundur,
-menażka i sztućce,
-nóż,
-zeszyt harcerki+coś do pisania,
-śpiewnik,
-buty na zmianę w stonowanych kolorach (trampki,halówki itp.-nie klapki),
-klapki pod prysznic,
-przybory higieniczne,
-bieliznę na zmianę,
-grube i cienkie rajstopy,
-ciepły sweter i kurtkę,
-śpiwór i karmiatę,
-dres/pidżama do spania,
-spodnie (najlepiej nieprzemakalne w razie gdyby na polu był śnieg, bo planujemy zajęcia na zewnątrz)
-leki- jeżeli ktoś zażywa regularnie lekarstwa proszę o poinformowanie drużynowej o tym,
-latarkę,
-igła, nić, nożyczki też się mogą przydać,
-zegarek,
-mile widziany aparat fotograficzny.

Każdy zastęp zabiera ze sobą:
-Garnek, patelnie, drewniana łyżka, deseczkę do krojenia, nóż, ściereczkę, płyn do mycia naczyń i gąbkę,
-stroje fabularne na świeczysko,
-apteczkę zastępu (z najpotrzebniejszymi rzeczami do opatrunków)
-Pismo Święte,


Nie zabieramy ze sobą odtwarzaczy mp3, mp4, konsoli, telefonów komórkowych (ze względu bezpieczeństwa drużynowa, przyboczna, duszpasterz oraz zastępowe będą miały ze sobą komórki., kieszonkowe również nie będzie potrzebne ponieważ nie przewidujemy wyjść do sklepu.

Składka członkowska i spódnice do munduru

Drodzy Rodzice i Harcerki!

Do 28 grudnia 2012 mija termin wpłaty składki członkowskiej za rok 2013 w wysokości 78zł.
Wpłat można dokonywać na konto:
Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego "Zawisza" Federacja Skautingu Europejskiego
2. Hufiec Krakowski
ul. Jana Zamoyskiego 2
30-001 Kraków
71203000451110000002512000

lub gotówką na Wigilii Szczepu.

Przypominam również o możliwości uszycia spódnicy do munduru. Koszt 38zł. Przy zamówieniu należy podać obwód pasa, bioder, części pod biodrami (pośladków) oraz wysokość od pasa do 1/2 kolana. 
Proszę, by zamówienia spływały do mnie. Wpłaty dokonujemy jedynie gotówką- pieniądze można również przekazać na Wigilii Szczepu lub przez zastępowe na zbiórce.
Mam nadzieję, że najpóźniej do Dnia Modlitw wszystkie harcerki zaopatrzą się w jednakowe spódnice :)

Zimowisko

Drodzy Rodzice i Harcerki

Przypominam, że jutro (tj. 30 XI) mija termin zgłoszeń na zimowisko. Zgłoszenia można przesyłać do zastępowych lub do mnie mailowo: olka.szuba@gmail.com lub telefonicznie 503-563-794

Nasz wyjazd jest zgłaszany do kuratorium więc już teraz muszę znać liczbę uczestników.
Do jutra zbierane są również zaliczki na zimowisko w wysokości 60zł, jednak gdyby ktoś nie był w stanie teraz jej wpłacić to proszę o kontakt.

Wpłaty można dokonywać na konto 2. Hufca Krakowskiego

Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego "Zawisza" Federacja Skautingu Europejskiego
2. Hufiec Krakowski
ul. Jana Zamoyskiego 2
30-001 Kraków
71203000451110000002512000


Przypominam również, że do 28 XII 2012 mija termin wpłaty składki członkowskiej za rok 2013 w wysokości 78 zł. 
WebRep
Ogólna ocena reputacji
Strona nie ma oceny reputacji
(za mało głosów)
WebRep
Ogólna ocena reputacji
Strona nie ma oceny reputacji
(za mało głosów)

Spotkanie z Robertem Baden Powellem, czyli relacja z biwaku drużyny


Dnia 13 października o godzinie 7:50 nasza drużyna wyjechała z Krakowa busem do Podstolic na biwak. Podróż trwała 20 minut. Kiedy dotarłyśmy na miejsce mogłyśmy powiedzieć że szkoła jest jak dom (ze względu na to że mieszkałyśmy w tym "pełnym nauki" budynku):) . Biwak rozpoczęłyśmy Apelem. Gdy apel się zakończył zastęp Mrówka poprowadził warsztaty z ekspresji. Po warsztatach poszłyśmy robić obiad. Każdy zastęp gotował osobno. Po obiedzie uczestniczyłyśmy w grze terenowej. A następnie udałyśmy się do kościoła, gdzie modliłyśmy się Różańcem i uczestniczyłyśmy we Mszy Świętej. Gdy Eucharystia się skończyła zmęczone wróciłyśmy do szkoły. Po kolacji odbyło odbyło się spotkanie z lordem Robertem Baden Powellem (którego rolę zagrała Druhna Drużynowa)Zastępy przedstawiały scenki które przygotowały podczas gry. Po tym wspaniałym spotkaniu (które rzadko się zdarza) :)zastępowe udały się na Radę Drużyny z drużynową, a reszta dziewczyn przygotowywała się do snu. Po powrocie zastępowych wszystkich zmorzył głęboki sen. Następnego dnia wstałyśmy o godzinie 7:00, zjadłyśmy śniadanie, spakowałyśmy swoje rzeczy i po modlitwie wyruszyłyśmy na przystanek busa. Busem dojechałyśmy do Ronda Matecznego i przeszłyśmy kawałek do kamieniołomu obok kościoła św. Józefa gdzie pozostawiłyśmy swoje plecaki. Później w parku Bednarskiego odbyła się moja przysięga wierności a zastępy otrzymały wstążki za obóz i biwak. Po rozdaniu wstążek udałyśmy się na Mszę Świętą i Różaniec do kościoła św. Józefa. Po Różańcu nadszedł czas pożegnania. Chętnie pojechałybyśmy na następny taki biwak. Zastęp Wilk już wkrótce będzie miał taką okazję:)


Basia Waszczak

ZZZ w Stolicy

Dnia 26.10.12 o godzinie 19.30 wsiadłyśmy do pociągi jadącego do Warszawy. Podróż minęła nam znakomicie albowiem poznałyśmy wspaniałego człowieka z Singapuru o imieniu Mitchell. Rozmawiałyśmy z nim całą drogę po angielsku. Na dworzec w Warszawie dojechałyśmy już po 23. Miałyśmy stamtąd pojechać pociągiem podmiejskim bliżej domu dh. Asi która zapewniła nam nocleg. Jednak stałyśmy i czekałyśmy, a opóźnienie rosło z 20 do 55 minut. Na szczęście nie musiałyśmy długo czekać na pociąg, bo przyjechał po nas brat dh. Asi, który zawiózł nas na miejsce noclegu. W końcu ok.01.00 mogłyśmy iść spać. Błogi sen był nam bardzo potrzebny do przeżycia przygód w Warszawie. Wstałyśmy o 8, zjadłyśmy śniadanko i wyruszyłyśmy do Łazieniek Królewskich. Śnieg padał niemiłosiernie. Zwiedzałyśmy Park Łazienkowski dosyć szybko. Następnie ruszyłyśmy do muzeum Powstania Warszawskiego.  W muzeum były straszne odgłosy, jakby ktoś na nas zrzucał bomby. Byłyśmy tam dosyć długo. Następnie udałyśmy się na obiad. Po nim udałyśmy się na stację metra, abyśmy mogły dojechać do kościoła, w którym uczestniczyłyśmy we Mszy. Metro było super, te przeżycia i ten plujący kasownik. Wsiadłyśmy do pojazdu i pomknęłyśmy chyba z szybkością światła. Rozejrzałyśmy się jeszcze przed Mszą trochę po Starówce. Po Eucharystii pomknęłyśmy do domku i zajadałyśmy się pyszną kolacja po której miałyśmy Radę. Wykończone pięknym dniem położyłyśmy się spać. Następnego dnia wstałyśmy wcześniej, spakowałyśmy się i zjadłyśmy śniadanko. Gdy wykonałyśmy te czynności pożegnałyśmy się z druhną Asią i wyszłyśmy na autobus do Centrum. Byłyśmy bardzo podekscytowane, bo czekało nas spotkanie z tajemniczymi gośćmi. Okazali się nimi: Pani Maria- mama Drużynowego, Drużynowy- dh Piotrek oraz dwaj zastępowi Adam i Marcin. Zwiedzaliśmy z nimi najciemniejsze zakamarki Zamku Królewskiego, ale również różne komnaty.
Następnie ZZ zaprzyjaźnionej drużyny odprowadził nas na dworzec skąd niestety przyszło nam się pożegnać. Pociąg ruszył zostawiając na dworcu naszych kolegów. I tak znalazłyśmy sie w Krakowie mieście Królów polskich :D Musiałyśmy się pożegnać i rozeszłyśmy się do swoich domów.



Marysia Zalecka- zastępowa Wilka



Wszystkich tych, którzy chcą zobaczyć jak wyglądał nasz wyjazd zachęcamy do odwiedzenia galerii :) https://picasaweb.google.com/100288311218300970215/ZZZWarszawa2628X2012

Zdjęcia z biwaku drużyny


Biwak Drużyny

Czuwaj! Już za 2 tygodnie odbędzie się nasz pierwszy wyjazd w tym roku:) Czeka nas na nim spotkanie z samym lordem Robertem Baden Powellem oraz o. Jakubem Sevin! :) Liczę na obecność każdej z Was, bo spotkanie z tak wyjątkowymi gośćmi nie zdarza się zbyt często:)


Wyruszamy 13 października (to jest sobota). Spotykamy się punktualnie o 7:30 na Rondzie Matecznego, na przystanku w autobusów jadących w stronę Bieżanowa i Kurdwanowa.
Wracamy 14 października i kończymy Eucharystią oraz różańcem w kościele  św. Józefa na Podgórzu ok. 14:00.

Koszt wyjazdu to 15zł (w tym koszt dojazdu, noclegu, wyżywienie zastępy zapewniają sobie we własnym zakresie)

Rzeczy, które należy zabrać na wyjazd:
-Mundur,
-menażka i sztućce,
-nóż,
-zeszyt harcerki+coś do pisania,
-śpiewnik,
-buty na zmianę,
-miskę do mycia,
-przybory higieniczne,
-bieliznę na zmianę,
-grube i cienkie rajstopy,
-ciepły sweter i kurtkę,
-śpiwór i karmiatę,
-dres/pidżama do spania,
-leki- jeżeli ktoś zażywa regularnie lekarstwa proszę o poinformowanie drużynowej o tym,
-sakiewkę sobieradkę,
-zegarek,
-mile widziany aparat fotograficzny.

Absolutnie nie zabieramy ze sobą odtwarzaczy mp3, mp4, konsoli, telefonów komórkowych (ze względu bezpieczeństwa drużynowa, przyboczna oraz zastępowe będą miały ze sobą komórki.)

Iiiiii ruszyli!

Mam zaszczyt ogłosić, że 1. Gromada Krakowska, 2. Gromada Krakowska i 2. Drużyna Krakowska są w drodze na obóz. Trzymajcie za nas kciuki!

Biwak Rodziców 2012



„…wciąż jesteśmy młodzi, to świat się postarzał…”
 
Wakacje są czasem odpoczynku i relaksu nie tylko dla młodzieży. Długie ciepłe i słoneczne dni zachęcają do urlopów i weekendowych wyjazdów w plener. Dzięki przerwie szkolnej jest to też idealny czas dla rodziny, na wspólne rozmowy, gry, spacery i wycieczki.
Propozycją którą Państwu przedstawiam jest biwak dla rodziców i sympatyków harcerstwa. Będzie się on odbywał na koniec obozu letniego 2. Gromady Krakowskiej, przez co stanie się świetną okazją do podejrzenia naszej pedagogiki. Ale obserwacja to nie wszystko! 

Zapraszam Państwa do…
… odpowiedzi na sygnał gwizdka,
… ustawienia się na apelu porannym,
… wzniesienia radosnego okrzyku,
… biwakowania i gotowania na ogniu,
… wspólnej przygody na łonie natury,
… rywalizacji w trakcie gier harcerskich,
… życia w zastępie,
… przekonania się na własnej skórze czym jest skauting,
… zadumy nad słowem bożym,
… uczestnictwa w obozowej Mszy Świętej i wspólnej modlitwy,
… zabawy przy wieczornym ognisku,
… przyjęcia i przekazania dalej iskry radości, przyjaźni i braterstwa.





BIWAK RODZICÓW I SYMPATYKÓW 2012

Termin: 13 – 15 lipca 2012 (przyjazd i rejestracja 13 lipca, w piątek do godziny 20.00 lub 14 lipca w sobotę do godziny 9.00, zakończenie 15 lipca, niedziela około południa).

Dojazd: we własnym zakresie; przygotowana zostanie mapka dojazdu, współrzędne geograficzne dla osób chcących korzystać z nawigacji i rozkład jazdy dla osób chcących podróżować środkami komunikacji zbiorowej. Po wcześniejszym uzgodnieniu możliwy jest powrót do Krakowa wynajętym autokarem razem z wilczkami. 

Koszt: 55 zł od osoby z tym, że:

  • ·         dla osób chcących wrócić do domu w sobotę wieczorem koszt wynosi 45zł od osoby
  • ·         promocja przy zapisach grupowych, za każde 3 zgłoszone osoby dorosłe czwarta może uczestniczyć w biwaku gratis! Istnieje możliwość przyjazdu z dziećmi, na czas zajęć harcerskich uruchomione zostanie przedszkole dla dzieci. Koszt pobytu każdego dziecko to 20 zł, w tej kwocie zawiera się wyżywienie i wyposażenie przedszkola.
W kwocie uczestnictwa zawarte jest wyżywienie w sobotę i niedzielę, pamiątkowa koszulka oraz artykuły papiernicze i inne „rekwizyty” wykorzystywane w czasie gier.

Zakwaterowanie: pod namiotami w zakresie uczestników.

Zgłoszenia: elektronicznie wypełniając formularz znajdujący się pod adresem: https://docs.google.com/spreadsheet/embeddedform?formkey=dGRONHJteGJWNTNhNUVpU09neHdONkE6MQ .
Warunkiem zgłoszenia jest:

  • ·         wypełnienie i wysłanie formularza zgłoszeniowego,
  • ·         uiszczenie opłaty organizacyjnej przelewem na konto 1. Hufca Krakowskiego
Konto Hufca
04 2030 0045 1110 0000 0204 0040
SHK "Zawisza" FSE
1. Hufiec Krakowski
Kraków, ul. Jana Zamoyskiego 2


w nieprzekraczalnym i ostatecznym terminie do 30 czerwca 2012 roku.

Lato, lato, lato czeka...



Noce są już bardzo krótkie i coraz cieplejsze , dni długie i coraz bardziej słoneczne, w powietrzu coraz częściej czuć już lato. To znak, że wielkimi krokami zbliżają się wyczekiwane przez wszystkich uczniów wakacje. Przerwa od zajęć i obowiązków szkolnych to nie tylko odpoczynek dla uczniów po kilku miesiącach nauki. Jest to czas na złapanie oddechu przed kolejnym rokiem pracy. To także możliwość pełnego skorzystania z uroków lata ale także korzystania z uroków naszej pięknej polskiej przyrody i zabytków. Wakacje dla młodzieży to czas kiedy może ona nawiązać nowe znajomości, przyjaźnie, poznawać nowe miejsca, ludzi, kraje, historie. Można rozwijać swoje talenty i nabywać nowe umiejętności, doskonalić te już posiadane, odkrywać swoje powołanie.
 Wakacje mimo iż są przerwą od szkoły nie są przerwa od nauki a wręcz są czasem wzmożonego rozwoju umysłowego i fizycznego młodych ludzi. Dlatego naprawdę warto zadbać o to by pożytecznie zorganizować ten czas, tak aby nie spędzić go tylko na odpoczynku w fotelu, przed komputerem lub telewizorem. Pomagają w tym różne ośrodki: szkoły, domy kultury, kluby, świetlice, parafie które w czasie wakacyjnym organizują dla dzieci różne atrakcje i zajęcia, wyjazdy, półkolonie ( proponujemy np. zapoznanie się z terminarzem akcji "lato w mieście"). Zachęcamy również do spędzania czasu całymi rodzinami nie koniecznie przed telewizorem, ale szczególnie na wspólnych rozmowach, grach, spacerach, wycieczkach.
Inną formą aktywnego wypoczynku do której chcemy Państwa nakłonić jest coroczny obóz naszej Drużyny. Obóz harcerski nie jest zwykłą kolonia, jest on zarówno nagrodą za cały rok pracy i służby jak i najważniejszym sprawdzianem dla każdej harcerki, że dzięki własnym talentom i pomocy sióstr harcerek może wszystko. Obóz to nieustająca gra, zabawa, i wielka przygoda. To możliwość spędzenia kilku dni z dala od zgiełku wielkiego miasta, codzienności, cywilizacji. W ciszy, w zgodzie z naturą, w radosnej atmosferze i Bożej obecności. Na te kilka dni naszym domem staje się las. Obóz daje możliwość poznania własnych słabości, ale też znalezienia sposobów na radzenie sobie z nimi. Poprzez rożne zajęcia i liczne warsztaty obóz daje też możliwość odkrycia swoich mocnych stron, zalet, zdolności, talentów. To możliwość  nawiązania znajomości z koleżankami z innych miast z Polski. Obóz to możliwość na pogłębienie i ożywienie swojej wiary poprzez udział duszpasterza i dostrzeganie Boga w pięknie stworzenia Obóz to też możliwość na poznawanie naszej ojczyzny, jej historii, przyrody i zabytków poprzez spotkania z ciekawymi ludźmi i wycieczki krajoznawcze.


Lato jest już coraz bliżej, a wraz z nim nadchodzi również największa przygoda tego sezonu! W tym roku wcielamy się w postacie marynarzy królewskiego okrętu „Wędrowiec do Świtu” („Opowieści z Narnii” C.S.S Lewis). W myśl motta tegorocznego obozu: „Jeśli będę mógł, popłynę na wschód na pokładzie «Wędrowca do Świtu». Jeśli sprawicie mi zawód, powiosłuję na wschód w moim czółnie. Jeśli czółno zatonie, popłynę na wschód za pomocą moich czterech łap. A kiedy nie będę już w stanie płynąć dalej, jeśli nie dotrę do krainy Aslana lub jeśli jakiś niezmierzony wodospad wyrzuci mnie gdzieś poza krawędź świata, zatonę z nosem zwróconym tam, gdzie wschodzi słońce.” powędrujemy na nasz wschód, do naszej krainy Aslana, czyli w kierunku spełnienia naszych ideałów.



OBÓZ 2012


Termin: wyjazd 07.07.2012 , sobota godzinny poranne. Powrót 24.07 w godzinach popołudniowych.


Miejsce: lasy nad zalewem Chańcza ( województwo świętokrzyskie , powiat kielecki, gmina Raków, wieś Chańcza)


Dojazd: dojazd planowany wynajętym autobusem razem z wilczkami.


Koszt: 650 zł ( w tym dojazd, wyżywienie, pamiątkowe koszulki obozowe, materiały plastyczne do zajęć, sprzęt gromady piłki , sznurki, namioty itp., ubezpieczenie, wycieczka krajoznawcza, dodatkowe atrakcje , nagrody, apteczka, koszty organizacyjne - wywoź śmieci zaopatrzenie w wodę itp. ). Zdając sobie sprawę z różnych sytuacji materialnych nie chcemy, aby kwestie finansowe przeszkodziły harcerkom w udziale w najwspanialszej przygodzie tego lata, dlatego w razie wszelkich problemów i wątpliwości prosimy o kontakt z Drużynową.

Wyżywienie: 5 posiłków dziennie ( śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja) przygotowywanych samodzielnie przez harcerki na ognisku.


Charakter zajęć, program: zajęcia typowo harcerskie, pionierka, zabawy, gry sportowe i gry w tematyce marynarskiej, gry terenowe, warsztaty artystyczne i techniczne, ogniska i konkurs teatralny, zwiedzanie okolicy, wyprawa krajoznawcza, pielgrzymka, zajęcia na świeżym powietrzu, konkursy, piosenki i zabawy przy muzyce, służby, spotkanie ze słowem Bożym, Msza Święta)


Warunki: nocleg w lesie w namiotach na samodzielnie zbudowanych pryczach i platformach w śpiworach, harcerki będą korzystały z latryny i myjni obozowej. Warunki zgodne z instrukcja Państwowej Inspekcji Sanitarnej


Opiekunowie: Opiekę nad obozem czuwać będzie Drużynowa pwd. Magdalena Dużyńska, wędr., będą jej również pomagać przewodniczki z Krakowa i Puław, oraz osoby zaprzyjaźnione z innych części Polski, które od przyszłego roku szkolnego zajmą się zakładaniem drużyn i gromad w swoich miejscach zamieszkania.
Obozować będziemy wspólnie z 2 Gromadą Puławską, 2 Drużyną Puławską i 2 Gromadą Krakowską (należącą do naszego szczepu), przez cześć obozu obecny będzie też nasz duszpasterz x Jacek Hareńczyk CM
Wspólnie z gromadą będziemy uczestniczyć we mszy świętej , wspólnym ognisku, wycieczce i specjalnej niespodziance
( tak by wilczki miały możliwość poznania harcerek z drużyny).


Obóz będzie zgłoszony do Kuratorium Oświaty i zgodny z wymogami państwowej inspekcji sanitarnej.



Pwd. Magdalena Dużyńska, wędr.

Pieśni na Wielkie Harce Majowe

Podnóża moich gór

1. Podnóża moich gór osnuły szare mgły
Nad nimi pasma chmur rzęsiste ronią łzy
Lecz dumne czoła mych skał nie znosząc mroków tych mąk
Przez chmur przebiły się wał, i w Słońca patrzą krąg.

2. Choć smutków tyle w krąg i prób nie znany kres
Nie wolno łamać rąk, ni próżnych ronić łez
Lecz śmiało w górę wznieść skroń i wierzyć, że mroków tych cień
Słoneczną kryje gdzieś toń, i wielki jasny dzień.

(Pieśń autorstwa Olgi Małkowskiej z 1929 roku.)

Śpiew żałosny czatownika

1. Noc zapadła w czarnej szacie, księżyc w górze lśni,
a ja stoję sam na warcie, straszno, straszno mi.
Cóż mam robić, nieszczęśliwy, w tak ciężkiej żałobie,
chodzę w kółko ledwie żywy i tak śpiewam sobie:

Ref.: Oj, duli, duli! Oj, duli, duli!
Oj, duli, duli, duli.

2. Patrzcie, patrzcie, co za dusza w krzakach siedzi tam,
tu przede mną wróg się rusza, a ja stoję sam.
Więc na alarm trąb, chłopaku, syp do ognia drzewa!
Nie, to ptaszek usiadł w krzaku i tak sobie śpiewa:

(Piosenka z wydanego w 1922 roku śpiewnika "Nasze harce".)

Z miejsca na miejsce (harcerska dola)

1. Z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór
Z lasu do lasu, z pól do pól.
Wszędzie nas pędzi, wszędzie gna |
Harcerska dola, radosna. |x2

2. Nam trud nie straszny, ani znój,
Bo myśmy złu wydały bój
I z nim do walki wciąż nas gna |
Harcerska dola radosna. |x2

3. Nasza pogoda, jasny wzrok
Niechaj rozjaśni ludziom mrok,
Niechaj i innym szczęście da |
Harcerska dola radosna. |x2

(Piosenka ta powstała na obozie 1. Krakowskiej Drużyny Harcerskiej w 1928r.)

Defilada

1. Szeregami hufce płyną,
prawa, lewa, równaj krok!
Mknie drużyna za drużyną -
Prosto nosa, nie patrz w bok !

Ref.: Hej, na lot, na lot
hej orły i sokoły,
hej, na lot, na lot
hej zdrowy i wesoły! marsz, marsz,
marsz, marsz, zdrowy i wesoły marsz!

2. Coraz szerzej, coraz więcej,
aż się w oczach mieni już!
Maszeruje sześć tysięcy,
sześć tysięcy młodych dusz!

(Powstała na kolonii 1. Drużyny Harcerek im. Królowej Jadwigi w Skrudzinie w 1922 roku.)

Iż będziem trwać...

1. Iż będziem trwać po życia zgon
U świętej sprawy złotych bram,
Iż pojmiem ducha prawd więcierze
Miłością silni, ufni w wierze
Ślubujem dziś

2. Poniesiem sztandar w złoty świt
Z wichrowym chrzęstem orlich kit,
I rzeźbić będziem polską dolę
Na twardym młodych dusz cokole
Ślubujem dziś

3. Iż nas nie złamie życia trud,
Mirażem snów, pogonią złud,
Iż będziem Przyrzeczeniu wierni,
My w archanielską moc pancerni
Ślubujem dziś

(Utwór powstał w 1928 roku.)

Ku Orlej Perci

1. Ku Orlej Perci pniem się wzwyż,
Harcerki, harcerki,
Na każdej srebrny błyszczy krzyż
zapowiedz przyszłych prób.
I z każdej piersi bije w głos
Młodzieńczy serca dzwon:

Ref.: Wstań skrzep się a zbrój się,
Bo bój zacięty wre.
Świat czeka człowieka,
Co w hufce ducha tchnie.

2. A jeśli padaniem w ogniu prób
W pół drogi, w pół drogi.
I zamiast laurów zimny grób
Nagroda będzie nam,
To z naszych prochów, z naszych snów
Ku siostrom pomknie zew:

3. Nie straszne dla nas widmo chmur,
Przepaście, pioruny,
Bo myśmy córki skał i gór,
Słonecznych wyżyn lud.
I wichrów wiew i burzy grom
To jedno woła nas:

(Piosenka napisana przez Olgę Małkowską w roku 1927 podczas wędrówki po Tatrach z poznańską drużyną harcerek.)

Ledwie skowronki

1. Ledwie skowronki, srebrzyste dzwonki,
w lazurach nieba rozpoczęły gwar,
już z kijem w dłoni w świat przed się goni,
gwiżdżąc wesoło, uśmiechnięty skaut.

Ref.: Hej, ha! Świat przed sobą masz!
Raz, dwa, trzy! Naprzód, skauci, marsz

2. Niechaj piecuchy, gdzieś u poduchy
leniwym, gnuśnym oddają się snom.
Skaut od świtania polem ugania,
przestrzeń błękitna oto jego dom.

3. Lśni złotem rzeka, las chłodny czeka,
idzie ku nam zewsząd zapach świeżych łąk.
Idziem bez troski przez polskie wioski,
wszędzie nas wita uścisk bratnich rąk.

4. Choć żmudna praca, choć trosk bez liku,
młodzież skautowa w górę niesie skroń.
W obozie, w szkole, w głodzie, czy w chłodzie:
"Baczność" i "Czuwaj!" - przeciw smutkom broń.

(Piosenka skautów lwowskich ułożona w 1913 roku do melodii bułgarskiego hymnu "Szumi Marica".)

Na cztery strony świata

1. Na cztery strony świata,
gdzieś u rozstajnych dróg
piosenka brzmi skrzydlata
w rytm naszych młodych nóg.
I gromkie „czuwaj” niesie wiatr
na krańce świata.
Piosenka brzmi skrzydlata
na nowy bój i trud.

2. Tam, gdzie rozstajne drogi,
gdzie trąbka hejnał gra,
harcerskie młode nogi
po wielu wrócą dniach.
Opowie siostra, powie brat
prostymi słowy,
kto jakie przeszedł drogi,
kto jaki znalazł ślad.

(Piosenka skautów francuskich z 1956 roku.)

PS. Zastępowe mają nagrania tych piosenek.

Wielkanoc


2. Drużyna Krakowska życzy Wszystkim radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, spędzonych w rodzinnym gronie. Niech Zmartwychwstały Chrystus oświetla Waszą drogę każdego dnia.

 Alleluja!